Po tygodniu milczenia były żołnierz odnaleziony w Tatrach zaczął mówić. Ale nie w języku polskim. Mężczyzna rozmawiał po angielsku i po arabsku z lekarzem i z dyrektorem zakopiańskiego szpitala. Potwierdził, że był na zagranicznych misjach, nie odpowiedział jednak na pytanie, jak się nazywa.

